Software house i agencja SEO, które rozumieją Twój biznes

Porządkujemy procesy, zanim zaczniemy pisać kod.

Projektujemy aplikacje wewnętrzne, konfiguratory i systemy wiedzy dla firm, w których zbyt dużo zależy od maili, ręcznego przepisywania danych i pamięci kilku osób. Budujemy też strony oraz prowadzimy SEO i PPC, gdy problem zaczyna się już na etapie pozyskiwania klienta.

Szkice interfejsu aplikacji, telefon i narzędzia do projektowania na biurku

Od problemu do pierwszego modułu

Gotowy system często nie pasuje. Własny system często zaczyna się za szeroko.

Dlatego nie proponujemy wielkiego wdrożenia w ciemno. Najpierw rozkładamy proces na dane, decyzje, reguły i wyjątki. Następnie wybieramy najmniejszy zakres, który może przynieść realny efekt. Prowadząc Twój marketing lub dostarczając Ci software, szanujemy Twoje pieniądze i czas.

  1. 01Chaos procesu
  2. 02Mapa decyzji i danych
  3. 03Pierwszy użyteczny moduł
  4. 04Rozwój na podstawie użycia

Przykładowe obszary wdrożeń

Narzędzie ma sens tam, gdzie proces ma swoją cenę.

Wyceny i konfiguratory

Reguły cenowe, warianty produktu, marże, akceptacje i generowanie ofert w jednym procesie.

EfektMniej ręcznego liczenia, mniej wyjątków obsługiwanych poza systemem i większa kontrola nad ofertą.

Operacje i realizacja

Kalendarz, zadania, dokumenty, odpowiedzialność i status zlecenia dostępne dla całego zespołu.

EfektMniej ustalania statusu przez telefon i mniej informacji ginących między mailem, komunikatorem i arkuszem.

Dane i wiedza firmowa

Integracje, dashboardy i wyszukiwarki, które łączą informacje rozrzucone pomiędzy dokumentami i systemami.

EfektSzybsze znajdowanie informacji i decyzje oparte na pełniejszym kontekście.

Strona i pozyskiwanie klientów

Marketing działa lepiej, kiedy wiadomo, co ma wydarzyć się po kliknięciu.

Projektujemy strony i kampanie wokół procesu sprzedaży: od zapytania, przez kwalifikację leada i ofertę, po dalszy kontakt. Dzięki temu SEO i PPC wspierają to, co dzieje się po pozyskaniu ruchu.

01

Strony internetowe

Czytelna oferta, wiarygodne treści i ścieżka do konkretnego kontaktu lub działania.

02

SEO

Treści i struktura oparte na tym, czego naprawdę szukają potencjalni klienci.

03

PPC

Kampanie mierzone nie samym ruchem, ale jakością zapytań i dalszą obsługą leada.

Sposób myślenia

Nie zaczynamy od funkcji. Zaczynamy od źródła kosztu.

Wchodzimy w proces, rozkładamy go na dane, decyzje, wyjątki i ograniczenia. Sprawdzamy, co naprawdę generuje koszt, co musi pozostać po stronie człowieka i gdzie technologia daje największy efekt.

Czasem odpowiedzią jest aplikacja. Czasem automatyzacja jednego etapu, integracja istniejących narzędzi albo zmiana samego procesu. Nie sprzedajemy zakresu tylko dlatego, że potrafimy go zbudować.

Kalkulator na telefonie leżącym na dokumentach i monetach.
Technologia pojawia się dopiero wtedy, gdy wiadomo, co naprawdę trzeba naprawić.

Prowadzenie projektu

Rozmawiasz z ludźmi, którzy później dowożą rozwiązanie.

Nie przekazujemy projektu między kolejnymi warstwami organizacyjnymi. Osoby, które poznają problem i zbierają kontekst, później współprojektują rozwiązanie, podejmują decyzje i prowadzą wdrożenie.

Dla klienta oznacza to mniej powtarzania tego samego, krótszą drogę do decyzji i większą odpowiedzialność po naszej stronie.

Osoba prowadząca projekt Advicomp.
Stanisław WądołowskiPM & Marketing
01

Pierwsza rozmowa

Zaczynamy od problemu, nie od listy funkcji. Ustalamy, co dziś nie działa, gdzie pojawia się koszt i co naprawdę warto naprawić.

Efekt: wspólna definicja problemu
02

Rozbiór procesu

Rozkładamy temat na dane, decyzje, wyjątki i ograniczenia. Sprawdzamy, co można uprościć procesem, a co rzeczywiście wymaga technologii.

Efekt: pełniejszy obraz ryzyka i źródeł kosztu
03

Decyzja o rozwiązaniu

Porównujemy możliwe interwencje i wybieramy wariant o najlepszej relacji efektu do kosztu. Nie budujemy większego systemu, niż wymaga problem.

Efekt: rozsądny zakres i właściwy priorytet
04

Projekt i wdrożenie

Osoby znające kontekst prowadzą projekt dalej. Dzięki temu decyzje zapadają szybciej, a klient nie musi od nowa tłumaczyć tego samego kolejnym osobom.

Efekt: mniej przekazań i krótsza droga do działania
05

Rozwój po uruchomieniu

Po wdrożeniu obserwujemy, co działa, a co wymaga korekty. Kolejne zmiany wynikają z realnego użycia i rzeczywistych potrzeb biznesowych.

Efekt: rozwój bez chaosu i bez nadbudowy

Projekt prowadzą stale te same osoby. Dodatkowe kompetencje dokładamy wtedy, gdy konkretny problem rzeczywiście tego wymaga.

Decyzje technologiczne

Technologia jest środkiem, nie ofertą.

Dobieramy rozwiązania do skali procesu, potrzeb integracyjnych i kosztu dalszego rozwoju. Nie dokładamy AI, mikroserwisów ani rozbudowanej infrastruktury tylko dlatego, że dobrze wyglądają w prezentacji.

Najpierw ustalamy, co naprawdę trzeba zbudować. Dopiero później wybieramy technologię, która zrobi to możliwie prosto, przewidywalnie i bez zbędnej nadbudowy.

01

Prosty początek

Pierwsza wersja ma rozwiązać konkretny problem, a nie przewidywać każdy możliwy scenariusz. Zaczynamy od rozwiązania, które da się wdrożyć szybko i utrzymać bez nadmiarowej złożoności.

Efekt: krótsza droga do działającego rozwiązania
02

Czytelne granice

Wyraźnie oddzielamy to, co należy do systemu, od tego, co powinno pozostać prostym procesem albo decyzją człowieka. Nie próbujemy na siłę zamykać całego świata w jednej aplikacji.

Efekt: system, który nie rozlewa się poza swój sensowny zakres
03

Integracje wtedy, gdy pomagają

Łączymy narzędzia wtedy, gdy realnie skraca to pracę, zmniejsza liczbę błędów albo poprawia przepływ danych. Nie dokładamy integracji tylko dlatego, że technicznie są możliwe.

Efekt: mniej ręcznego przepisywania i mniej zbędnej infrastruktury
04

Automatyzacja z powodem

Automatyzujemy powtarzalny rdzeń procesu, ale nie udajemy, że każdy wyjątek da się rozsądnie zamknąć w regule. Zostawiamy człowiekowi to, co rzeczywiście wymaga oceny.

Efekt: lepszy stosunek efektu do kosztu wdrożenia
05

AI tylko tam, gdzie ma sens

Używamy AI tylko wtedy, gdy daje konkretną wartość: skraca wyszukiwanie informacji, pomaga klasyfikować dane albo wspiera decyzję. Nie dokładamy go jako dekoracji technologicznej.

Efekt: realna użyteczność zamiast efektu prezentacyjnego
Wspólnik Advicomp odpowiedzialny za technologię.
Brunon BojkówDev-Ops & System Architect

Technologia ma być proporcjonalna do problemu. Nie większa.

Masz proces, który działa tylko dlatego, że ktoś pilnuje go ręcznie?

Przejdziemy po nim, wskażemy najsensowniejszy pierwszy zakres i powiemy wprost, czy warto budować własne narzędzie.

Bez prezentacji sprzedażowej i bez obowiązku rozpoczynania projektu.